Odkąd na świecie pojawiła się Antonina, mój tryb pracy musiał ulec zmianie. Całkiem inaczej pracuje się, kiedy w domu zamiast jednego dziecka jest dwójka maluchów. I mimo, że Antonina jest normalsem (Zosia to High Need Baby) to przecież również potrzebuje mojej uwagi.

I dzisiaj zapraszam Cię na wpis, w którym na przykładzie konkretnego projektu – portfela z biglem, pokażę Ci jak organizuję sobie pracę.

Od ogółu do szczegółu

Zanim zacznę choćby przygotowywać maszynę, zawsze rozpisuję wszystkie kroki na kartce lub w Pages (Applowy odpowiednik Worda). Zamykam oczy i wyobrażam sobie cały proces szycia. Mam to szczęście, że moja wyobraźnia przestrzenna jest mocno rozwinięta (dlatego pracuję jako konstruktor), więc idzie mi to w miarę sprawnie. Spójrz na poniższy przykład. To drzewko z jeszcze bardzo ogólnymi zadaniami. Ale wcześniej pobierz planer projektu. Możesz go wydrukować, a później wpiąć do segregatora.

Mam rozpisanych 5 głównych punktów: 

1. Spis rzeczy potrzebnych do projektu
2. Zamówienie
3. Przygotowanie szablonu
4. Krojenie
5. Szycie
Niestety w dalszym ciągu są one ogólne, dlatego musze je rozbić jeszcze bardziej. 

Rozpisanie punktu 1 zajmie maksymalnie 2-3 minuty, jeżeli uruchomisz wyobraźnię. Podzieliłam go na dwie części: tę dotyczącą tworzenia szablonu i tę dotyczącą szycia.

W części dotyczącej szablonu wypisałam wszystko, co będzie mi potrzebne do jego stworzenia. Podobnie postąpiłam w przypadku szycia. Dzięki temu od razu mogę zacząć rozpisywanie punktu 2 – zamówienie. Tutaj posłużyłam się listą zakupów. W oczekiwaniu na paczkę, rozpisujemy zadania w kolejnych punktach.

Kolejny punkt dotyczy tworzenia szablonu. Staram się rozpisać dokładnie każdą czynność, którą muszę wykonać, żeby powstał gotowy szablon. Zobacz: napisałam nawet przygotowanie papieru. Ile może zająć wyciągnięcie bloku milimetrowego na biurko? Poniżej jednej minuty! A przybliża Cię do celu, jakim jest uszycie portfela. 

Podobnie rzecz się ma w kolejnym punkcie, czyli szyciu. Założę się, że nie zwracasz uwagi na rzeczy typu: wymiana igły, nawleczenie maszyny, przygotowanie szpilek po tej stronie, po której lubisz je mieć. To są malutkie składowe, które później pozwolą Ci usiąść do projektu i po prostu go zrobić. 

Żadne z zadań na liście przy tym modelu portfela nie zajmuje więcej niż 5 minut. Możesz je wykonać bardzo szybko.

Jeżeli jakieś zadanie wydaje Ci się zbyt obszerne, spróbuj pomyśleć czy nie da się go rozbić na jeszcze mniejsze kroczki.

 

Tak właśnie wygląda metoda, którą pracuję odkąd pojawiła się Antosia. Każdy maleńki kroczek przybliża mnie do celu.

Garść linków z tego artykułu:

  • Planer projektu pobierzesz TUTAJ
  • Planer zakupów możesz kupić TUTAJ
  • Pisiadła możesz kupić TUTAJ
  • W materiały zaopatrzysz się TUTAJ
  • Do Kursu Konstrukcji i szycia portfeli możesz dołączyć TUTAJ