Trzy makramowe breloczki DIY

Jakiś czas temu opowiadałam Ci o tym, że wpadłam na coś super ekstra podczas wycieczki po kabanosy. No i nadszedł czas, żebym opowiedziała Ci o tym, co znalazłam na mięsnym.

Zacznę od tego, że kocham DIY a do tego lubię ładne rzeczy. Bardzo bardzo podobają mi się makramy. Jak kiedyś dorobię się własnego domku w górach to na 100% będą tam makramy. Nie będę ich robić samodzielnie, bo to trochę tak, jak z szydełkiem – jak mam wenę to mogę siedzieć i robić, ale na dłuższą metę to nie dla mnie.

Za to w dzisiejszym wpisie pokażę Ci aż 3 makramowe breloczki, które zrobisz w 5 minut, a które będą cudownym dodatkiem do toreb i nie tylko.

1. Makramowe piórko

Strasznie wzdychałam do tych piórek. Kolorowych, naturalnych, pastelowych, ombre – do wszystkich. I nawet kiedyś chciałam kupić sznurek do makramy i sobie zrobić. Ale ilość rodzajów sznurków tak mnie przytłoczyła, że zrezygnowałam. 

Ale poszłam po te kabanosy. I stoje w tej kolejce, podnoszę wzrok i… jest ON! Sznurek wędliniarski! I pomyslałam, że to znak. Pyk go do koszyka, 9.99 zł. Działamy.

Żeby zrobić swoje piórko będziesz potrzebować: 
– sznurka wędliniarskiego
– nożyczek
– karabińczyka
– grzebienia


Odmierzamy 1 mb sznurka wędliniarskiego i składamy go na pół.

Zawiązujemy pierwszy węzeł mocujący na karabińczyku.

Będziemy potrzebować krótszysz sznureczków, które finalnie utworzą nam piórko. W tym celuowijamy sobie 4 palce dłoni kilkanaście razy (im większe piórko tym więcej), rozcinamy PO JEDNEJ STRONIE.

Do zrobienia pierwszego rzędu będziemy potrzebować dwóch krótkich sznureczków. Pierwszy z nich wkładamy od lewej strony pod spód sznurków przymocowanych do karabińczyka tak aby końcówki sznureczka były skierowane w lewą stronę.

Bierzemy drugi kawałek sznurka i składamy go na pół. Nakładamy go od lewej strony tak, aby ogonki z pierwszego sznurka weszły w pętelkę sznurka drugiego. 

Następnie wkładamy ogonki drugiego sznurka w pętelkę pierwszego. 

Zaciskamy. Pierwszy rządek za nami.

Drugi rządek robimy identycznie jak pierwszy tylko w odbiciu lustrzanym: pierwszy mniejszy sznureczek wkładamy od prawej strony. W rezultacie zobaczysz oczka naprzemienne (prawe i lewe).

Kontynuujemy tak długo, jak długie ma być nasze piórko. 

Bierzemy się za rozczesywanie boków. Grzebień, którego użyłam służy mi podczas farbowania. Jak widać na drugim zdjęciu, resztki farby zafarbowały mi piórko. Może to jakaś wskazówka na przyszłość ;)?

Kiedy rozczeszemy obie strony możemy brać się za przycinanie do odpowiedniego kształtu. Zdradzę Ci, że ten etap zajął mi najwięcej czasu. Póżniej układałam sznureczki, żeby było ładnie. Do usztywnienia piórka spokojnie możesz użyć lakieru do włosów. 

Piórko gotowe! Dodając do niego np. drewniane lub silikonowe koraliki, zawieszki itp. możesz stworzyć naprawdę niesamowity dodatek!

2.Pleciony kręciołek

Do zrobienia plecionego kręciołka będziesz potrzebowała:
– sznurek wędliniarski
– karabińczyk 10 mm
– kółko do kluczy
– nożyczki

Zakładamy kółko na karabińczyk i odcinamy dwie takiej samej długości nitki z motka wędliniarskiego. Ja odcięłam dwie metrowe.

Obie składamy na pół i wiążemy na kółku dokładnie tak, jak w poprzednim breloku. Finalnie mamy 4 nitki, którymi będziemy operować. Żeby było łatwiej przyjmijmy, że każda nitka ma swój nr 1,2,3,4 od lewej strony.

Bierzemy nitkę nr 1 i przekładamy nad wszystkimi pozostałymi nitkami.

Nitkę nr 4 wyciągamy nad nitkę nr 1.

Następnie nitkę nr 4 przekładamy pod nitkami 2 i 3.

Końcówkę nitki nr 4 przekładamy od dołu przez pętelkę powstało z nitki nr 1.

Zacismay i mamy pierwszy węzeł. Później powtarzamy cały czas TE SAME ruchy. Dzięki temu breloczek nam się skręci i…

Otrzymamy piękny kręciołek.

Możesz dołożyć do niego dodatki: ozdobny chwości, zawieszkę i otrzymasz bardzo fajny brelok 😉

3. Prosto z serca

No kochana. Teraz to już pędzie poważne zaplatanie. Zaczniemy od tego, że nauczę Cię jak zaplatać celtyckie serce. Na sznurku wędliniarskim nie robi takiego wrażenia jak na grubym sznurku z rdzeniem poliestrowym, ale zobacz co wymodziłam.

Żeby zrobić ten breloczek będziesz potrzebowała:
– Sznurka wędliniarskiego
– Karabińczyka 10 mm
– Kółka do kluczy
Póżniej używam również części suwadła, które zyskało nowe życie.

Ucinamy dwa sznurki po ok 50 cm. Łączymy je razem i mniej więcej w połowie robimy pętelkę.

Przekładamy nitki z lewej strony przez pętelkę i tworzymy węzeł, ale nie zaciskamy go. Zdjęcie celowo jest zrobione bokiem. Za chwilę zobaczysz, że dzięki temu lepiej zobaczysz dosyć skomplikowane wiązanie.

Odsuwam sobie cześć dolną przy węzełku, żeby zrobić sobie miejsce na sznurki. Od tego momentu nitkę, która jest na górze będę nazywać nitką prowadzącą.

Robię pętelkę nitką prowadzącą a następnie wprowadzam ją do przygotowanego wcześniej miejsca od dołu i prowadzę nad sznurkami.

Następnie zakręcam nitką prowadzącą i wprowadzam ją do tego samego miejsca, ale od dołu.

Prowadzimy pod i nad kolejnymi przeszkodami.

Powstaje nam piękny precelek. Teraz stopniowo zaciskamy formując serduszko.

Sznureczki kierujemy do góry.

Tutaj wykorzystałam starą część suwaka. Wcisnęłam w niego niteczki, a następnie boki zacisnęłam kombinerkami. 

Prostujemy sznureczki i układamy na nich kółko z karabińczykiem.

Przekładamy przez kółko sznureczki.

Robimy prosty węzełek z dwóch najbardziej zewnętrznych nitek.

Odwracamy brelok tyłem i robimy węzełek.

Kontynuujemy wiązanie aż do momentu, kiedy dojdziemy do suwadła. Później odcinamy końcówki, tak, aby ich końce wpleść w brelok. Możesz podkleić je klejem. I gotowe!

No i co Kochana? Skorzystasz? Mam nadzieję, że już wkrótce oznaczysz mnie na swoim zdjęciu z wyplecionym brelokiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *