Slide toggle

Witaj w Wirtualnej Akademii Szycia

Kategoria: DIY

DIY – Pufa sako

No kochana! Bierzemy się za porządny szyciowy tutorial. Dzisiaj na tapecie pufa sako. Pokażę Ci jak wykorzystując matematykę można stworzyć piękny i prosty szablon, a późnie w 20 minut uszyć pufę. Celowo napisałam uszyć, bo wypełnianie jej trwa trochę dłużej (szczególnie jak się ma chore dzieci a granulat wsypuje doniczką z Ikei).

To co? Jedziemy z tematem.

Do uszycia pufy będziesz potrzebować:

  • linijkę
  • kątomierz
  • 3,5 mb materiału
  • ok 300 l granulatu wypełniającego

Materiał ze zdjęć pochodzi ze sklepu Tkaniny Karoliny i możesz kupić go TUTAJ

Wypełnienie zamawiałam na Allegro.

Przed Tobą mój wysoce profesjonalny rysunek poglądowy. Jak widzisz cała pufa składa się z 3 różnych części, a w rzeczywistości będzie ich 8, ale o tym za chwilę.

Dno i górę pufy tworzą sześciokąty foremne. Sama nazwa powinna już otworzyć matematyczne wrota w Twojej głowie. Bo skoro sześciokąt jest foremny to nie dość, że wszystkie boki ma równe (tutaj w jednym 40 cm, a w drugim 20 cm) to i kąty wewnętrzne będą takie same. I tutaj mała ściąga: kąty te mają 120 stopni. Dlatego do rysowania zaopatrz się w kątomierz.

Element, który tworzy boki pufy ma 130 cm długości. Jego podstawa ma 40 cm, a górna krawędź 20 cm. W odległości 50 cm od dolnej krawędzi narysuj prostą o długości 50 cm.

Jak widzisz te elementy będą miały kształt zaokrąglony. Za chwilę pokażę Ci jak zrobić, żeby były symetryczne. W końcu będziemy je rysować od ręki.

Kiedy narysujesz jeden z boków i przyjdzie czas łączenia góry z dołem, wykonaj to łączenie tylko po jednej stronie. Rysuj tak długo, aż będziesz zadowolona z kształtu.

Następnie wytnij połowę boku i złóż go na pół wzdłuż linii środkowej i po prostu odrysuj.

Takich elementów potrzebujemy aż 6 sztuk. Jeżeli wybierzesz materiał we wzory to pamiętaj o takim ułożeniu, żeby wzór wyglądał prawidłowo.

Jeden wybrany element układasz na materiale, wycinasz i tak 5 razy 😉

Sześciokąty zaczynasz konstruować od narysowania prostej. Następnie kątomierzem odmierzasz 120 stopni i prowadzisz kolejną prostą. I tak, aż powstanie sześciokąt.

Finalnie otrzymasz : 6 boków, jeden duży sześciokąt, jeden mały sześciokąt. I trochę ścinków do wykorzystania. No to bierzemy się za szycie!

Szycie zaczynamy od połączenia dna z 6 elementami bocznymi. W tym celu układamy na sobie bok i dno tak, aby stykały się prawymi stronami. Przeszywamy.

W ten sam sposób przyszywamy każdy kolejny bok.

Na tym etapie powinna Ci powstać taka ośmiornica.

Kolejnym etapem jest przyszywanie mniejszego sześciokąta do ramion. Tutaj sprawa się trochę komplikuje, bo musisz zwracać uwagę na: kolejność ramion (boków) oraz na to, żeby nie były one pokręcone.

Jak już przyszyjesz górę, możesz zacząć zszywać boki. Pamiętaj aby na jednym z nich zostawić otwór na wywinięcie. To też miejsce, którym będziemy wsypywać wypełnienie.

Na tym etapie pufa prezentuje się jak powyżej. Wywracamy ją na prawą stronę i bierzemy się za wypełnianie.

Z racji braku odpowiednich dmuchaw i przedmuchów, granulat wsypywałam do pufy przy pomocy doniczki z niezawodnej Ikei.

Kulki były dosłownie wszędzie! Elektryzowały się, żadna szczotka nie pomagała. Żeby się ich pozbyć musiałam rozebrać się zaraz po przekroczeniu progu domu (tak, szłam cała w kulkach z pracowni do domu) i włożyć ubrania do pralki. Dopiero mokre kulki udało się usunąć z mokrego ubrania. Jak masz jakiś patent na nie to daj znać koniecznie bo trochę mi ich zostało i może coś bym zmajstrowała.

Po napełnieniu pufy, zaszyj otwór i koniec! Pufa gotowa!

DIY- Najłatwiejsza choinka ze sznurka

Dzisiejszy wpis będzie tak przyjemny i tak prosty, że jak znasz koleżankę, która chciałaby coś podziałać manualnie to koniecznie jej go podeślij.

Dzisiaj bowiem pokażę, jak zrobić najłatwiejszą choinkę ever.

Kiedy pokazałam ją mojej mamie zapytała czy można takie kupić w IKEI 😉

Także do dzieła moja droga!

Do stworzenia tej fantastycznej ozdoby potrzebne będą:

  • stożek styropianowy 19 cm
  • 10 mb sznurka z lurexem (TUTAJ)
  • klej (u mnie magic, ale może być ten na gorąco)
  • szpilka do pomocy
  • malutkie bombeczki (TUTAJ)

Przytwierdzamy sznurek do stożka za pomocą szpilki i od razu nanosimy klej wzdłuż całej podstawy stożka. Przykładamy sznurek i mocno go dociskamy.

Okręcamy stożek dookoła szurkiem. Za każdym razem pod sznurek nakładałam klej – w ten sposób wiem, że ozdoba przetrwa trochę więcej niż jeden sezon.

Oprócz podklejenia sznurka na samej górze, przytwierdziłam go również bombeczką. Możesz w tym miejscu przytwierdzić gwiazdę, szpic, aniołka czy co tam Ci przyjdzie do głowy.

Bombeczki mają dosyć długie druciki. Bez problemu skrócisz je do pożądanej długości ucinając końce nożyczkami.

Teraz wystarczy je powbijać w owiniętą choineczkę i gotowe!

Choinkę możesz wykonać w różnych wariantach kolorystycznych. Świetnie sprawdzi się również jako ozdoba last minute 😉

To kiedy pochwalisz się swoją? 😉

DIY – Igielnik

Jako krawcowa wiem, jak ważne w pracowni jest mieć wszystko pod ręką. Wyciąganie szpilek za każdym razem z pudełeczka doprowadzało mnie do szału. Dlatego, któregoś dnia złapałam igłę i nitkę w dłoń i… zrobiłam sobie igielnik.

I takim właśnie szybkim, ale fantastycznym rozwiązaniem chcę się z Tobą dzisiaj podzielić.

Czego potrzebujesz:
– Ścinka materiału, który przytniesz na kształt koła (mój to tkanina bawełniana o średnicy 18 cm)
– pudełeczka po szpilkach
– kawałka ozdobnej wstążki
– pistoletu na klej
– odrobiny kulki silikonowej
– igły i nitki

Zacznij od przygotowania poduszeczki. Wytnij koło i przygotuj igłę oraz nitkę.

Za pomocą fastrygi przeszyj koło po obwodzie

Ściągnij nitkę tak, aby pozostał niewielki otwór, a następnie wypełnij wnętrze poduszeczki kulką silikonową.

Pociągnij nitkę tak, aby otwór się zamknął i przeszyj kilka razy dla wzmocnienia.

Podłącz pistolet na klej i poczekaj aż się nagrzeje.

Nanieś klej na wnętrze pudełeczka po szpilkach.

Weź przygotowaną wcześniej poduszkę i mocno dociskając, umieść w pudełeczku. Przyciskaj przez dłuższą chwile, żeby klej złapał.

Większość już gotowa.

Przewiąż ozdobną wstążką pudełeczko i…

Gotowe!

Oczywiście w tworzeniu tutorialu pomagała nieoceniona, mała jeszcze wtedy, asystentka Zosia 😉

DIY – prosta opaska ze ścinków

Dzisiaj wpis w duchy zero waste. Specjalnie dla tych, którym zalegają dresówki lub dla tych, którzy chcą jakoś wykorzystać stare t-shirty 😉

Co będzie potrzebne:

– Stary t-shirt/ścinki dzianinowe lub jerseyowe

– nożyczki

– igła

– nitka

– agrafka do pomocy

– trochę cierpliwości 😉

  1. Rozłóż swój stary T-shirt na płasko i tnąc od boku do boku, wykrój 5 podobnej szerokości pasków. Długość jest zależna od obwodu głowy osoby, dla której będzie opaska

WAŻNE! Przy opaskach z dzianiny/jerseyu obwód opaski musi być mniejszy niż obwód głowy. O ile? To zależy od tego, jak mocno rozciąga się dzianina.

2. Każdy z pasków dla ułatwienia został oznaczony literą.

Jak widzisz, nie zaczynamy zaplatać od samego początku sznurków. Zostawiamy „ogonek”.

3. Przekładamy sznurek A nad sznurkiem B

4.Przekładamy sznurek C nad sznurkiem A

5. Przekładamy sznurek E nad sznurkiem D

6. Przekładamy sznurek A nad sznurkiem E

7. Przekładamy szurek B nad sznurkiem C

8. Przekładamy sznurek E nad sznurkiem B

9. Przekładamy sznurek D nad sznurkiem A

10. Przekładamy sznurek B nad sznurkiem D

11. Czynności powtarzamy, aż zostanie nam taka sama długość sznureczków, jaką pozostawiliśmy na początku

12. Teraz do akcji wkracza igła z nitką

Zszywamy ze sobą poszczególne sznureczki, a na koniec kilka razy przeszywamy całość. Następnie wycinamy prostokąt, który zamaskuje nam miejsce szycia.

Ta dam! Opaska gotowa 😉