Slide toggle

Witaj w Wirtualnej Akademii Szycia

Olimasz – wizyta w poszukiwaniu maszyny do szycia ciężkiego

Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny z potrójnym transportem do szycia ciężkiego. Ba! Nawet zdążyłam przeszyć sobie palec!

Przyszedł czas na jej recenzję i opis mojej wizyty w firmie Olimasz.

Na firmę Olimasz trafiłam przypadkowo – dostałam newsletter o organizowanych w Częstochowie dniach otwartych. Postanowiłam skorzystać. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że siedziba firmy jest około 30 km od mojego miejsca zamieszkania!

Największe wrażenie zrobili na mnie sprzedawcy : nie próbowali wcisnąć tego co mają na stanie, nie pokazywali najdroższych maszyn – najpierw zapytali czego potrzebuję i to było dla mnie ważne.

Kolejna rzecz to taka, że nie pokazywali maszyn tylko topowych producentów. Z łatwością poruszali się pomiędzy markami porównując je bez trudu. Dzięki temu miałam jasną sytuację i wiedziałam czego szukać na przyszłość.

Zaprezentowali także własną markę – Olisew i na nią ostatecznie się zdecydowałam. W wersji bez automatyki (Kamila to Twoja wina!)

Maszyna, którą wybrałam to Olisew OLD-206H. Maszyna jest przeznaczona do szycia cieżkiego: skóry, tapicerki meblowej czy samochodowej – czyli tego, co robię na co dzień. Nie ma co jej porównywać do lżejszych koleżanek. Musisz wiedzieć, że wszystkie maszyny do szycia ciężkiego są wolniejsze (ta ma tylko 2000 wkłuć na minutę), ale za to długość ściegu jest większa (do 9 mm).

Od maszyn do szycia lekkiego i średniego różni się również wielkością bębenka, grubością igły którą można zamontować (aż do 180!) no i bez problemu założysz do niej grube nici (z cienkimi się nie lubi).

Poniżej filmik z youtuba Olimasz.

Czego mi w niej brakuje? Przycisku do szycia co wkłucie i podziałki na płytce. Co do reszty nie mam zastrzeżeń.

Oczywiście to nie wszystkie cuda, które widziałam w siedzibie Olimasz.

Poniżej znajdziesz zdjęcia.

2 thoughts on “Olimasz – wizyta w poszukiwaniu maszyny do szycia ciężkiego

  • Tomasz30 września 2019 at 11:26

    Witam. Jestem właśnie na etapie wyboru maszyny i przyznam, że podjęcie decyzji jest bardzo trudne. Możesz powiedzieć dlaczego akurat 206 a nie 15 41 i dlaczego akurat olimasz a nie inną firma. A może stary dobry Pfaff Juki Durkopf Adler ??
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Klaudia30 września 2019 at 13:22

      Jestem zwolenniczką budżetowych rozwiązań a na czas kiedy potrzebowałam maszyny z potrójnym transportem Olimasz pasowała idealnie. Maszyna jest na podzespołach juki i sporo przeszyje. Teraz wchodzę w skórę naturalną i będę celować w maszyny do bardzo ciężkiego szycia: między innymi te, które wymieniłeś 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *